Od kilku lat obserwujemy ciekawą zmianę językową. Jeszcze niedawno mówiliśmy:
- „Wygooglowałem..”
- „Sprawdziłem w internecie..”
- „Przeczytałem..”
Dzisiaj coraz częściej słyszymy:
- „ChatGPT powiedział, że...”
- „Gemini twierdzi, że...”
- „Claude napisał...”
Na pierwszy rzut oka wydaje się to niewinną zmianą. W praktyce jednak sposób, w jaki mówimy o korzystaniu z AI, wpływa na to, jak postrzegamy własną rolę w procesie podejmowania decyzji.
Nie oddawaj AI swojej sprawczości
Duże modele językowe (LLM) są bardzo dobrym narzędziem do wyszukiwania informacji, analizowania danych, porównywania rozwiązań czy generowania pomysłów. Nadal jednak pozostają tylko narzędziem.
Jeżeli mówimy:
„ChatGPT powiedział, że powinienem zrobić X.”
to nieświadomie przenosimy odpowiedzialność za decyzję na model.
Znacznie lepiej brzmi:
„Na podstawie zebranych informacji zdecydowałem, że najlepszym rozwiązaniem będzie X.”
Różnica jest subtelna, ale bardzo istotna. W pierwszym przypadku oddajemy inicjatywę sztucznej inteligencji. W drugim pokazujemy, że AI było jednym z elementów procesu analizy, a ostateczne wnioski należą do nas.
AI nie myśli za Ciebie
To szczególnie ważne w środowisku biznesowym. Wyobraźmy sobie dwa zdania podczas spotkania z klientem.
„ChatGPT powiedział, że taka architektura będzie najlepsza.”
oraz
„Przeanalizowałem kilka możliwych rozwiązań, uwzględniłem wymagania projektu i z dostępnych informacji wynika, że ta architektura będzie najbardziej odpowiednia.”
Drugie zdanie buduje zaufanie. Pokazuje, że AI było jednym z użytych narzędzi wspomagającym analizę. Klient zatrudnia specjalistę właśnie dlatego, że potrafi on zinterpretować informacje w konkretnym kontekście. Inaczej mając dostęp do tych samych modeli, klient mógły zrobić to samo we własnym zakresie.
Podsumowanie
Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy informacje, ale nie zmienia tego, kto odpowiada za ostateczną decyzje. Najlepszymi specjalistami nie są Ci, którzy potrafią najczęściej uruchomić ChatGPT, tylko Ci, którzy potrafią połączyć wiedzę modelu z własnym doświadczeniem, znajomością biznesu i odpowiednim kontekstem.